Poradników dotyczących promowania blogów nie brakuje. Wiele z nich powstało jako content na stronach agencji marketingowych. Inne są pisane przez blogerów, którzy piszą jedynie na bazie własnych, indywidualnych doświadczeń. Pokażę ci kilka tropów, które łączą te dwa światy – bez bullshitu.

Agencje marketingowe piszą przede wszystkim pod kątem blogów firmowych – z myślą o swoich potencjalnych klientach. Blogerzy piszą o trickach i sztuczkach, które są często powtarzaniem mitów albo też nie są do końca etyczne.

[ polecam zapoznać się z tekstem Wojtka Kardysia na temat sztucznie pompowanych kont na Instagramie ]

Mój krótki poradnik podzieliłem na 10 punktów. Oto one:

  1. Pisz dużo. Po prostu. Im więcej postów na blogu i im bardziej są obszerne (oczywiście przy założeniu, że są na dany temat i nie są duplikatami), tym więcej „pożywki” dla Google. Po prostu z czasem zaczniesz otrzymywać ruch z wyszukiwarki. Początkowo z mało popularnych i specyficznych haseł, ale z czasem, wraz z promocją bloga wzrośnie szansa także na bardziej sensowne frazy. Minimalna długość posta zależy oczywiście od dziedziny, ale sugerowałbym nie schodzić poniżej dwóch tysięcy znaków ze spacjami.
  2. Pozyskuj linki. Blogerzy często czytają o SEO (pozycjonowanie i optymalizacja pod wyszukiwarkę) i myślą, że 100% pozycjonowania to „odpowiednie pisanie”. Oczywiście istotne są kwestie optymalizacyjne i odpowiedni dobór tematów, ale żeby rzeczywiście walczyć o wyższe pozycje, musisz zdobywać linki. Wykorzystuj do tego współpracę z innymi blogerami, aktywność na forach itp. Pamiętaj, że nie wszystkie linki zrobią robotę w kontekście pozycjonowania, ale to także dodatkowe źródła ruchu. Realizuj wpisy gościnne – dogaduj się z innymi blogerami, aby napisać jakiś tekst u nich, czy też pojawić się z wypowiedzią, komentarzem etc. Dzięki temu dotrzesz do jego czytelników, społeczności w social media (bo przy okazji można zadbać o oznaczenie przy udostępnianiu na FB etc.), a także pozyskasz link do swojego bloga, co ma przełożenie na późniejszą popularność w Google.
  3. Aktywność na grupach. Oczywiście nie chodzi mi o te wszystkie obs za obs. To nie ma sensu. Zaangażuj się w społeczności, która jest tematycznie powiązana z tym, o czym piszesz. Nie spamuj swoimi linkami (chyba, że grupa pozwala na wrzucanie własnych linków), ale dyskutuj, angażuj się, czasem przy okazji może pojawić się sposobność, aby odesłać do swojego wpisu na blogu.
  4. Znajdź agregatory. Wykorzystaj moc agregatorów. Rozejrzyj się, jakie działają w twojej niszy. Na start możesz skorzystać ze zBlogowani.pl. W branży kulinarnej popularny jest np. Durszlak. W branży marketingowej istnieją różne „planety” bazujące na feedzie RSS (np. poszukaj Planety SEO).
  5. Załóż profile w mediach społecznościowych. Instagram, czy Twitter pozwolą dotrzeć ci do osób zainteresowanych poruszaną przez ciebie tematyką. Przy okazji dowiedzą się o twoim blogu.
  6. Eventy blogerskie – niestety, tak to działa, że blogosfera to różnego rodzaju kliki i grupy wzajemnej adoracji. Tak w końcu jest w każdej branży, dziedzinie życia. Deal with it.
  7. Dodaj swój blog do platform contentowych – jeśli już zbudujesz jakiś sensowny ruch na blogu, to sprawdź czy nie spełniasz kryteriów takich platform jak Marketin9, WhitePress, LinkHouse, ReachABlogger. Dzięki tym kanałom dotrzesz do reklamodawców zainteresowanych artykułem sponsorowanym / reklamą natywną. Oczywiście nie bierz każdej możliwej publikacji za 50 zł, bo twój blog zejdzie na psy. Na każdy post sponsorowany powinno przypadać przynajmniej kilka postów normalnych, pisanych przez ciebie jako blogera / blogerkę.
  8. Mądrze dobieraj tematy – jeśli twój blog ma charakter poradnikowy, to możesz skorzystać z answerthepublic.com (za darmo) żeby dowiedzieć się, czego użytkownicy szukają w danej tematyce. Narzędzie to pokazuje podpowiedzi Google bazujące na częstych zapytaniach. Wiele z tych haseł, to naturalne tematy na blog.
    DIY jak wybierac tematy na blog (1)
    źródło: https://answerthepublic.com/reports/d1584420-1a6f-49b0-bf87-19b21f0ebbc1
  9. Załóż newsletter – nie w każdej dziedzinie to zadziała, ale w większości przypadków zbudowanie listy subskrybentów, to najlepszy sposób na utrzymanie lojalności czytelników (a także gratka dla reklamodawców)!
  10. Zadbaj o spójność i konsekwencję – marka bloga, jak każda inna marka, aby była możliwa do zapamiętania, musi być wyrazista, musi być jakaś. Masz pomysł, co wyróżni twojego bloga? Trzymaj się tego i jasno to komunikuj na każdym polu. No i wiadomo – nie możesz sobie pozwolić na długie przestoje między publikacjami.

A może masz jakieś swoje dodatkowe sprawdzone sposoby? Podziel się nimi w komentarzu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *